Uzdrowienie z choroby serca

Jestem po operacji serca – dokładnie rok temu. W sierpniu 2016 r. robiłem kontrolne wyniki echa serca, gdzie stwierdzono pogorszenie frakcji wyrzutowej serca na poziomie 30% , co jest bardzo niebezpieczne dla życia i kwalifikowało mnie do wszczepienia rozrusznika, a dalej postępujący spadek frakcji – do przeszczepu serca. Moja przyjaciółka Kasia modliła się o moje zdrowie, przykładając ręce do miejsc bolących – przy jednej z sesji modlitw czułem ewidentne przeszywające moje ciało ciepło i mrowienie.

Na moją prośbę wczoraj, to jest 12 września 2016 r., zrobiłem w tym samym szpitalu powtórne badanie echa, gdzie lekarz nie wiedząc, jak to możliwe, stwierdził frakcje już na 60%, gdzie dla przykładu 50-60% ma zdrowy człowiek. Dziękuję Kasi i Wspólnocie Głos za wasze modlitwy.

Jurek