Uzdrowienie nadgarstka i stopy

Kilkanaście lat temu miałem wypadek na rowerze i pogruchotałem nadgarstek. W ciągu ostatnich kilku miesięcy jego stan się pogorszył, występowały częste bóle, pojawił się też wypukły i bolący obrzęk. Nie podejmowałem na razie żadnego leczenia w tym kierunku. W trakcie modlitwy o uzdrowienie, którą podczas czerwcowego środowego spotkania w Głosie prowadził Marcin Zieliński, cały czas odczuwałem ciągły i dziwny ból w tym nadgarstku. Po kilku dniach od środowego spotkania obrzęk nagle zniknął, od tego czasu zniknęły również dolegliwości bólowe. Stan taki utrzymuje się do dziś.

W kwietniu tego roku miałem wykonywany zabieg chirurgiczny wycięcia znamiona na spodzie stopy, co wiązało się z późniejszymi problemami z chodzeniem. Około dwa lata temu miałem podobne dwa zabiegi usunięcia znamion w innych miejscach, po których spore blizny mam jeszcze do dzisiaj. W trakcie tej samej czerwcowej środowej modlitwy Marcin Zieliński wśród dolegliwości i chorób osób znajdujących się na spotkaniu wymienił również chorą stopę. W bardzo niedługim czasie po tym spotkaniu i modlitwie rana po zabiegu na stopie zagoiła się nie pozostawiając prawie żadnego śladu po ingerencji skalpela, a ja mogłem normalnie chodzić.

Chwała Panu Bogu, dla Którego nie ma rzeczy niemożliwych! On godzien wszelkiej chwały i uwielbienia za wszystko!

Marcin