Uzdrowienie uszkodzonego mięśnia oraz z problemu z oddychaniem

Bóg uzdrowił mój mięsień w sierpniu na waszym spotkaniu. Jedna z osób zaproponowała modlitwę w „tunelu modlitwy”. Przechodząc przez tunel, poczułem rosnącą „kulkę” wielkości piłki golfowej w miejscu, w którym miałem uszkodzony mięsień. Nie mogłem wysilać nogi od miesięcy, po spotkaniu ból ustąpił i mogłem wrócić do uprawiania sportu. Miałem zaplanowaną wizytę u fizjoterapeuty, ale podczas terapii nie było już w ogóle bólu. Alleluja!

Na spotkaniu 15 października zostałem również uzdrowiony. Karol podczas modlitwy po konferencji powiedział, że Bóg chce uzdrowić osobę, mężczyznę, która ma problem z nosem, z oddychaniem. Zgłosiłem się. Modliło się za mnie kilka osób. W trakcie i po modlitwie czułem jak nos odpuszcza. A dodam, że zawsze miałem kłopoty z oddychaniem przez nos i nawet korekcja przegrody w czerwcu 2016 roku nie pomagała, gdyż ciągle miałem obrzęk, który nie ustępował. Po spotkaniu Głosu odstawiłem leki. Dzisiaj, tj. 18 października byłem na wizycie kontrolnej, lekarz powiedział, że nos wygląda super. Kiedy mówiłem lekarzowi o uzdrowieniu lekarzowi, zrobił wielkie oczy.

Dziękuję za Waszą posługę, Karolowi za wierność w Boże Słowo!

Chwała Jahwe Rapha!

Filip